Forum Kobiet
W Polsce co piąta para nie może doczekać się potomstwa. 2,5 miliona ludzi nie może zostać rodzicami. Powód – niepłodność. Takie chłodne statystyki czytam, gdy chcę dowiedzieć się czegokolwiek na temat niepłodności. Jesteśmy z mężem rok po ślubie i mimo starań nie możemy zostać rodzicami. Początkowo myśleliśmy że to kwestia czasu i wkrótce na pewno nam się uda. Jednak nic z tego. Udaliśmy się do lekarza, który przekonywał nas, że winowajcą jest stres i szybkie tempo życia. Przez chwilę czuliśmy się pocieszeni i próbowaliśmy dalej. Kolejne niepowodzenia powodowały utratę wiary w to, że kiedykolwiek będziemy mieć dziecko. Jak wszystkie starające się kobiety zaczęłam codziennie mierzyć temperaturę ciała, by mieć pewność, że nie przegapię dni płodnych. Udałam się do innego ginekologa a ten wnikliwie kontrolował mój cykl przez kilka miesięcy. Namówiłam również męża, by oddał się badaniom nasienia. Okazało się,że mąż jest zdrowy. Niestety kolejne badania wykazały,że mam niedrożne jajowody. Lekarz zaproponował nam zapłodnienie metodą in vitro. Wahamy się, gdyż jesteśmy wierzący i wiemy jakie stanowisko wobec sztucznego zapłodnienia przyjmuje Kościół. Cierpię całą sobą, gdyż tak bardzo chcemy mieć potomstwo, a gdy w końcu pojawiło się światełko w tunelu zostaliśmy z mężem zmuszeni rozważyć poważny dla nas dylemat moralny. Codziennie modlę się do Boga, by pomógł mi podjąć słuszna decyzję. Boję się tego, że tak naprawdę wiem co zrobię a wtedy będę błagać go o przebaczenie.
