Portal Biznesowy

Ekonomia Gospodarka Marketing Nieruchomości Inwestycje

Kontrola techniczna firmy

Zamierzam przeprowadzić gruntowny remont w mojej firmie. Zatrudniliśmy specjalistę, który dokładnie rozglądnął się po całej firmie, zaglądnął do każdego zakamarka i przetestował wszelkie urządzenia. Maszyny i sprzęty wypadły w jego testach celująco, ale to dlatego, iż były zakupione parę lat temu, a załoga naszej firmy dba o nie i pielęgnuje je. Jednak nie można było się zachwycać nad stanem technicznym budynku, czyli negatywnie wypadły podłogi, ściany, okna, drzwi. Jednym słowem budynek wewnątrz umierał. To była szokującą informacja, choć dało się ją przewidzieć, ponieważ zakupując tę budowlę byliśmy świadomi, iż musimy się nią poważnie zaopiekować. Pan wizytator jednak pocieszył nas, iż wszystko da się zrobić tak aby wyglądało jak nowe. Poradził, aby zacząć od wymiany najbardziej koniecznych elementów, a później sukcesywnie „dopieszczać” resztę. Na pierwszy plan przesunęły się posadzki przemysłowe, stwierdził, że trzeba je jak najszybciej wymienić ponieważ grzyb i zgnilizna zaczynają starą ostro atakować. Następnie trzeba odmalować ściany, wymienić okna i parę wewnętrznych drzwi. Po wstępnych szacunkach okazało się, że sytuacja nie jest tak tragiczna na jaką wyglądało. Nie pozostaje mi nic innego jak tylko zabrać się za porządny remont.

Zostaw komentarz »»

Informacje:

Ostatnie analizy rynków: