Portal Biznesowy

Ekonomia Gospodarka Marketing Nieruchomości Inwestycje

Sposób na elektroniczną konkurencję

Producenci tradycyjnych gier i zabawek są chyba jedną z grup społecznych, która najbardziej nie lubi komputerów. Od chwili, gdy komputery zaczęły trafiać do naszych domów dochody twórców tradycyjnych gir i zabawek zaczęły się intensywnie kurczyć. Pewnym rozwiązaniem okazała się produkcja kolekcjonerska i wytworzenie swego rodzaju fetyszu gry planszowej, dzięki czemu obecnie sytuacja wydaje się w miarę ustabilizowana, jednak patrząc na dochody sprzed lat aktualna sytuacja przypomina ostatnie lata zbankrutowanej szlachty (dobrym przykładem jest tutaj fakt, iż np. w okresie okupacji niemieckiej w Warszawie, w latach 1939 – 1944, z produkcji gry planszowej był stanie wyżywić siebie i całą rodzinę słynny polski matematyk prof. Borsuk. Obecnie nie byłoby to możliwe, a przecież społeczeństwo polskie jest znacznie bogatsze niż wówczas).

Nic więc dziwnego, że ci, którzy gry niekomputerowe pokochali na tyle, żeby żyć z ich tworzenia, przez cały czas intensywnie myślą, jakby tu odbić się i „poszybować do góry”. Pewnym rozwiązaniem okazało się  „odkurzenie” gier zapomnianych. Przez okres dwudziestego wieku wiele takich rozrywek jak serso, klasyczny (nie na stole powietrznym) cymbergaj, krokiet, murarz i wiele, wiele innych. Tym samym gry te – w przeciwieństwie do gier i sportów nadal popularnych jak: piłka nożna, koszykówka, etc. – praktycznie nie posiadają konkurencji na rynku gier komputerowych i tym samym są jedyne w swoim rodzaju, a każdy skuszony młody człowiek, aby zagrać musi grę kupić i nie uchroni go od tego ani żmudne przeszukiwanie internetu, ani żadne inne komputerowe sztuczki.

Patrząc na obecną sytuację na rynku producentów takich klasycznych rozrywek można dostrzec pewne (odpowiednio kreowane marketingowe ożywienie), pojawia się jednak pytania na ile jeszcze można ten stan zwiększyć i czy na pewno się to opłaca? W końcu jeśli jakaś zapomniana rozrywka stanie się naprawdę popularna, to wówczas szybko doczeka się swojego komputerowego odpowiednika, a to oznaczałoby powrót do wyjściowej, krytycznej sytuacji. Czy zatem tworzący odpowiedni marketing (vide Olimpiady Zabaw Dawnych i Zapomnianych, czy Kluby Rozrywki XIXwiecznej) specjaliści będą pamiętać, aby nie przeholować? Przekonamy się już w najbliższych latach, a obecnie warto odnotować ten ciekawy sposób na biznes poprzez odkurzenie dawnych rozwiązań.

Zostaw komentarz »»

Informacje:

  • Nowa forma życzeń na święta - Pozostał nam niespełna miesiąc do Świąt Bożego Narodzenia. Pierwsze śniegi już za nami, tymczasem na rynku telefonów komórkowych obserwuje s...
  • Czy bankowość elektroniczna jest bezpieczna? - Dynamiczny rozwój bankowości elektronicznej przynosi wiele korzyści zarówno bankom jak i klientom. Dostęp do sieci bankomatów, możliwość pła...
  • Korzystanie z uług zawodowych tłumaczy - Każda firma jak i osoba prywatna od czasu do czasu korzysta z ofert biur tłumaczeń. Wystarczy chociażby kupić świeżo sprowadzone zza granicy au...
  • Własny biznes – auto skup i analiza konkurencji - Decydując się na prowadzenie własnej działalności gospodarczej na tak trudnym a jednocześnie chłonnym rynku jakim jest motoryzacja i rynek uży...
  • Samochody z internetu - Nie ma zastoju na rynku samochodowym, ciągle powstają nowe modele, byle tylko nie dać się wyprzedzić przez konkurencję, a najlepiej ją zaskoczy...
Ostatnie analizy rynków: