Koniec roku 2010 oraz początek 2011 zapowiadają, że nowy sezon będzie bardzo dobrym dla całej branży turystycznej. Poprzedni rok był wręcz fatalny. Doszło do upadku dwóch bardzo znanych biur podróży, w wyniku czego, wakacje zmarnowano kilku tysiącom Polaków.
Czy w tym roku nie musimy się obawiać podobnych wydarzeń?
Wprawdzie trudno jest dokonywać takich ocen na podstawie dochodów biur podróży w grudniu i styczniu, ale gdybyśmy mieli je porównać do poprzednich sezonów, to naprawdę wyglądają one imponująco.
Pierwsze statystyki mówią, że wiele firm zdołało zarobić nawet o 40% więcej, niż w latach ubiegłych. Zmorą biur podróży w ostatnich latach było oczywiście last minute.
Biura musiały obniżać ceny wyjazdów do tak niskiego poziomu, że działalność przestawała być opłacalna. Brak sprzedaży po cenach katalogowych był jedną z bezpośrednich przyczyn tego, że Orbis Travel i Selectours zniknęły z rynku.
Jeśli sprzedaż będzie dalej utrzymywała się na tak doskonałym poziomie, to możemy być pewni, że w tym roku biura podróży osiągnąć dobre wyniki finansowe, ale z drugiej strony my, jako klienci, możemy jedynie marzyć o last minute Turcja w tak niskich cenach, z jakimi mieliśmy do czynienia w poprzednich latach.
Niestety, ale nie da się pogodzić wysokich zysków biur podróży i atrakcyjnych cen wyjazdów turystycznych.
