Domki angielskie już wiele lat temu rozpowszechniły się w krajach takich jak Belgia, Holandia oraz Anglia właśnie. Pierwotnie w użyciu były domki kempingowe, z których ewoluowały domki mobilne typu angielskiego czy holenderskiego. We wspomnianych krajach zachodnich istnieją całe osiedla stanowiące zarazem miejsce rekreacji i wypoczynku. I wbrew pozorom nie stanowią one osiedli biednych i prowizorycznych, a przynajmniej część z nich można wręcz zaliczyć do dzielnic elitarnych i luksusowych.
Olbrzymi komfort oferowany przez domki angielskie wynika zarówno z ich wyposażenia, jak i różnorodności rozmiarów. Trudno w to uwierzyć, ale ich metraż waha się od kilkunastu do około 80 metrów kwadratowych. Jakież to bogactwo wyboru! A wśród wyposażenia znajdziemy zarówno komfortową toaletę z prysznicem i WC, jak i sprzęt AGD typu lodówka, kuchenka mikrofalowa czy gazowa. Popularność jaką zdobyły sobie domki angielskie nie powinna więc zaskakiwać. Są one dobrą opcją zarówno dla przeciętnego Kowalskiego, jak i dla klientów biznesowych, którzy na przykład prowadzą ośrodek wypoczynkowy i pragną poszerzyć swoją ofertę noclegową. Jest to rozwiązanie nie tylko tanie i szybkie, ze względu na brak konieczności straty czasu na budowę, ale także o tyle łatwe, że domki te nie wymagają zezwolenia na budowę. Żadnego biegania po urzędach i straty czasu i energii na załatwianie spraw papierkowych. Zwyczajnie należy wybrać i zamówić domek w firmie, która nimi handluje, a potem…
… potem jest jeszcze łatwiej. Firma dostarcza taki domek angielski pod wskazany adres na działkę, na której mają one zostać ustawione. Oczywiście musimy mieć prawo korzystania z tego terenu wynikające czy to z prawa własności czy dzierżawy. Działka ta powinna także być uzbrojona, aby można było podłączyć wszystkie instalacje, tzn. kanalizację i elektrykę. Wykonanie tych połączeń to kwestia dosłownie kilku godzin. Później można już się do domków wprowadzać, albo zapraszać do nich turystów.
